Gdy poznałem Kamę od razu sie w niej zakochałem...nie mam pojęcia czy ona odwzajemnia moje uczucie, ale ja ją naprawde kocham... -Cześć-powiedziała -O hej-powiedziałem wystaraszony -Przestarszyłeś się?-zapytała -Trochę-odpowiedziałem -Przejdziemy się?-zapytała -Pewnie-odpowiedziałem i ruszyliśmy *Nad rzeką* -Wiesz co musze Ci coś powiedzieć-powiedziała -Ja też-powiedziałem -Kocham Cię-powiedzielismy razem Póxniej długo jeszcze spacerowalismy...planowaliśmy juz zakładac rodzinę i planowac ślub...to jest miłość od pierwszego wejrzenia...
Ostatnio nikogo oprócz Basi nie widuję...mój partner nawet nie zwrócił na mnie uwagi....podjęłam decyzję...zrywam z nim... *U niego* -Dragon muszę Ci cos powiedzieć-powiedziałam -Słucham-powiedział -Zrywam z tobą...-powiedziałam -I co z tego?-zapytał -Jak co z tego?-zapytałam rozwścieczona -Mam inne ważniejsze sprawy niż Ty-powiedział Oburzona wróciłam do siebie...idąc alejką spotkałam jakiegoś miłego psa...był bardzo delikatny...: http://www.obiektywni.pl/upload/real/7/33624_497102.jpg -Witam-powiedział -Cześć jestem Kama-powiedziałam -Miło mi poznać jestem Diablo-powiedział -Masz ochote na spacer?-zapytałam -Dla tak pieknej panny-powiedział -Oh jakiś Ty szarmancki-powiedziałam Chodzilismy tak przez kilka godzin...później odprowadził mnie do domu i obiecał że jeszcze się zobaczymy.
Hejka Ludzie, ubudźcie się! Nikt z was nie pisze opowiadań! Co to ma być! Macie tydzień na napisanie jakiegoś opowiadania, inaczej zostaniecie wyrzuceni! To nie są żarty!
Bardzo lubię jesień. Te kolory, spadające liście a najbartodziej spacery po parku gdzie mogę to wszystko zobaczyć! Dzisiaj postanowiłem się przejść po parku,ale nie sam... Poszedłem do Hani .. * U Hani * Zadzwoniłem dzwonkiem do jej mieszkania... - Witaj Brego! - powiedziała wesoła. - Cześć Hania ;) - Powiedziałem. - Dawno Cię u nas nie było! - Powiedziała zasmucona.. - Oj tak... Chciałem do Was wpaść ... - Aha... Zaparzyć ci herbatkę?? - Z chęcią. - Odpowiedziałem. - Pozwól ,że będę pisała mam kupę materiałów ... - Aha.. -Więc mów co Cię tu u mnie sprowadza??? - Już nic, nie masz czasu... - Oj nie pleć głupot! Dla mojego brata zawsze znajdę czas! - Chcesz się przejść do parku??? [ Hania dostaje sms'a ] - Oj kochany wypiję z tobą herbatę i muszę mykać! Zapomniałam ,że Zoe na jej pokaz! Nie gniewaj się... - Okej... ;/// [ Po wypiciu herbaty ] - Okej, to ja idę widzę ,że się śpieszysz! :( Trzymam kciuki za pokaz! -Dzięki!!! Postanowiłem jednak ,że pójdę sam nagle zobaczyłem Terrę ... Siedzącą na ławce ,była bardzo smutna... - Cześć, co się stało?? - Hej, nic... - Przecież widzę ,że jesteś smutna! - Prawie nikogo tu nie znam c; - Znasz mnie :) Ja też nie mam dużo znajomychi xD Może chciałabyś iść ze mną do parku??? ( Terra? )
-Cześć Dragon-powiedziałam -Hej-powiedział -Wiesz chciała bym z toba porozmawiać-powiedziałam -Słucham-powiedział -Co myślisz o szczeniaczkach?-zapytałam -Że są przesłodkie i takie zabawne-odpowiedział -A chciałbyś je kiedyś mieć?-zapytałam -No raczej-powiedział -To ja chciałam sie zapytać czy chciał bys mieć szczeniaki?-zapytałam