Gdy poznałem Kamę od razu sie w niej zakochałem...nie mam pojęcia czy ona odwzajemnia moje uczucie, ale ja ją naprawde kocham... -Cześć-powiedziała -O hej-powiedziałem wystaraszony -Przestarszyłeś się?-zapytała -Trochę-odpowiedziałem -Przejdziemy się?-zapytała -Pewnie-odpowiedziałem i ruszyliśmy *Nad rzeką* -Wiesz co musze Ci coś powiedzieć-powiedziała -Ja też-powiedziałem -Kocham Cię-powiedzielismy razem Póxniej długo jeszcze spacerowalismy...planowaliśmy juz zakładac rodzinę i planowac ślub...to jest miłość od pierwszego wejrzenia...
Ostatnio nikogo oprócz Basi nie widuję...mój partner nawet nie zwrócił na mnie uwagi....podjęłam decyzję...zrywam z nim... *U niego* -Dragon muszę Ci cos powiedzieć-powiedziałam -Słucham-powiedział -Zrywam z tobą...-powiedziałam -I co z tego?-zapytał -Jak co z tego?-zapytałam rozwścieczona -Mam inne ważniejsze sprawy niż Ty-powiedział Oburzona wróciłam do siebie...idąc alejką spotkałam jakiegoś miłego psa...był bardzo delikatny...: http://www.obiektywni.pl/upload/real/7/33624_497102.jpg -Witam-powiedział -Cześć jestem Kama-powiedziałam -Miło mi poznać jestem Diablo-powiedział -Masz ochote na spacer?-zapytałam -Dla tak pieknej panny-powiedział -Oh jakiś Ty szarmancki-powiedziałam Chodzilismy tak przez kilka godzin...później odprowadził mnie do domu i obiecał że jeszcze się zobaczymy.
Hejka Ludzie, ubudźcie się! Nikt z was nie pisze opowiadań! Co to ma być! Macie tydzień na napisanie jakiegoś opowiadania, inaczej zostaniecie wyrzuceni! To nie są żarty!