Było mi go bardzo szkoda, ze kiedyś musiał się tak męczyć...Na szczęście trafił tutaj.Po tym co mi powiedział byłam trochę smutna jednak od razu odpowiedziałam na pytanie.
-No więc ja tu przyjechałam dopiero tydzień temu, ale znam tu już parę psów i suczek.Razem ze mną kilka dni potem przyjechał mój przybrany starszy brat Tomas, który jest owczarkiem.Lubię spędzać czas w towarzystwie innych psów.Często chodzę na spacery do parku i lasu, albo czasami przechadzam się obok jeziora.Również lubię trochę się porozglądać po mieście.Wcześniej przed przyjazdem tutaj mieszkałam raczej dosyć spokojnie.W okolicy znałam tylko jednego psa i swojego brata.W końcu postanowiliśmy się przeprowadzić tutaj.-odparłam uśmiechając się
-Wiesz ciesze się, że akurat na ciebie trafiłam, heh.Masz może trochę czasu teraz?Bo jest jeszcze nawet w miarę wcześnie, więc jeśli mógłbyś to byśmy się przeszli na spacer, co ty na to?-spytałam spoglądając na niego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz