czwartek, 25 lipca 2013

Spotkanie i obraz :) /Od Hani

Pewnego dnia chodziłam sobie uliczką z moją panią . Spotkałam tam Johna :) 
Nasze panie wiedziały ,że my się lubimy i były przyjaciółkami spuściły nas ze smyczy ...
- Hej Haniu ! - powiedział John 
- Cześć :] - powiedziałam przytulając Johna :) 
-  Choć za mną ! 
-Ale gdzie ?
- Do tego malarza !
- Okej ? Ale nasze panie powiedziały ,żeby się nie oddalać !
- Przecież one nas widzą a my ich mamy też chip !
- A no fakt ;p 
Gdy doszliśmy do malarza on powiedział :
- Pieski narysować Was ? 
- Jak mu odpowiedzieć ? -Spytał John 
- Potakuj łebkiem ;) 
- Już, już usiądźcie sobie :) 

Gdy ktoś obok nas przechodził każdy mówił 'Jakie to słodkie' lub 'Zupełnie jak w Zakochany Kundel ,ale oni są rasowi' . 
Nie wiedziałam o co im chodzi ,bo to przecież tylko obraz ! I jesteśmy przyjaciółmi od szczenięcych lat ! 
Nasze panie po chwili zobaczyły to i powiedziały 'Jak słodko' ! Podeszły do malarza i spytały się ile taki obraz kosztuje on powiedział ,że ten będzie za darmo ,bo dużo zebrał przez nich napiwków ! Ale taki drugi 30$ ! 
-Oj to nie drogo ! Ja wezmę ten pierwszy ;P
-No to ja wezmę drugi :) 
-Dobrze pierwszy skończony ! Drugi będzie za 15-25 minut ;) 
Wyglądało to tak :
Potem nasze panie odprowadziły nas do Johna a one poszły do kawiarni zostawiając nam pełne miski ! Chodziliśmy po ogrodzie ... John jakoś dziwnie się zachowywał .

           


John dokończysz ??? Proszę !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz