niedziela, 28 lipca 2013

Życie usłane różami /Od Hani

Życie miałam zawsze usłane różami ,zawsze byłam szczęśliwa . W dzieciństwie poznałam Johna, był moim najlepszym przyjacielem ! Gdy dorośliśmy zaczęłam coś do niego czuć ... 
Tak się zaczęła moja historia z Johnem . 
Gdy mi się oświadczył byłam w siódmym niebie !!! Oczywiście się zgodziłam ^) 
Następnego dnia zaczęliśmy wszystko planować ! Ja oczywiście chciałam ślub jak w bajce ,królewski ! John się na wszystko zgadzał! Kupił mi najdroższą i najrzadszą obrączkę abym poczuła się jak królowa !
Wszyscy nas wspierali i nam pomagali aby ślub odbył się jak najszybciej ! 

Nareszcie nadszedł dzień ślubu ! Ślub rozpoczął się 28.07.2013.r o godzinie 12:50 mieliśmy być na podwórku . Ślub rozpoczął się o 13:00 ! Nareszcie byliśmy małżeństwem ! Moją druhną była Basia, a Johna Brego . Sara towarzyszyła Bregowi . Och ,zapomniałam pokazać zaproszenia ! 
(Była inna data tylko )
Dostaliśmy różne prezenty i życzenia . 
Świetnie się bawiliśmy ! 
Ja i John mieliśmy wspólny pokój ! Zaszłam w ciąże . Strasznie się cieszyłam ,ale jak to powiedzieć Johnowi ? Jaka będzie jego reakcja ?! 
- John ???
- Tak kochanie ? 
- Jestem w ciąże, będziemy mieć szczeniaki ja prze... - John przerwał Hani !
- To  wspaniale ! Nie przepraszaj ja powinienem dziękować !!! 
- Och to super !
Całą noc rozmawialiśmy o szczeniakach imionach itp. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz