Był chłodny dzień ,błąkałam się po świecie w poszukiwaniu sfory. Gdy przechadzałam się po ścieżce wpadłam na kogoś. Powiedziałam :
- Przepraszam nie zauważyłam Cię.
-Nic nie szkodzi,szukasz może sfory ? -zapytała samica
- Tak ,ale nie mogę znaleźć - Powiedziałam.
- Może dołączysz do mojej ? -powiedziała z uśmiechem samica
- Z wielką chęcią !!! - Krzyknęłam radośnie .
- To może się przedstawię ,jestem Hania, a ty ?
- Tina ,miło mi :)
-Mi również - Powiedziała Hania ..
<Hania, dokończysz ???>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz