Zuważyłem, że Kama zasneła. Delikatnie wziąłem ją na grzbiet i zaniosłem do jej pokoju, po czym sam wróciłem do swojego.
* Następnego dnia *
Obudziłem się rano i pobiegłem do Kamy. zapukałem jej do pokoju
- Hej Kama i jak się spało ? - powiedziałem i dałem jej buziaka
> ( Kama ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz