Zdziwiłam się, bardzo ! Ktoś do mnie zagadał ?!
-Tak ! Z miłą chęcią ! - Odpowiedziałam szczęśliwa .
- To choć !
-Ale gdzie ??? :o
- No ... No ... Może nad rzekę ?
- Okej ! Schłodzę się choć trochę ...
Gdy dotarliśmy ja od razu wskoczyłam krzyczą :
- Wskakuj ! Nie wstydź się !
- Okej ;D - odparł.
-Który masz nr. pokoiku ???
- Jaki nr. ?!
- Haha ! No pokoju w którym mieszkasz ! Żebym mogła ciebie odwiedzić !!!
- Aha ... 5 :)
- Ja 6 ! Najwyraźniej mieszkam na przeciwko ;D
Po chwili powiedziałam ;
- Znasz Hanie i Johna ?
- Tak, miałem okazje ją zobaczyć ,ale nie zbyt ją poznałem .
- Ja również .
Nie wiedziałam o czym z nim rozmawiać. A bardzo chciałam się zaprzyjaźnić ,poznać .
<Lewliet ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz